Ballada "Świteź"

Kończy utwór maksymą, przez co pragnie przekonać nas do poznawania świata za pomocą uczuć. Chce, abyśmy nie tylko posługiwali się rozumem, ale również słuchali głosu serca. Poznawanie świata w ten sposób może zmienić nasze spojrzenie na różne sprawy. Świat może stać się dla nas bardziej zrozumiały i łatwiejszy do odszyfrowania. W balladzie "Świteź" Mickiewicz ukazuje wyprawę, jaka została zorganizowana, aby odkryć tajemnicę jeziora. W końcu spotykają się z tajemniczą osobą wyłowioną z dna jeziora. Była to córka księcia Tuhana, władcy Świtezi. Dziewczyna opowiada im całą historię jeziora. Jak na Litwę najeżdżają Rusini i książę Litwy prosi Tuhana o pomoc, który w czasie walki ginie i wojska carskie docierają do Świtezi. Jednak córka Tuhana gorąco się modli, gdy inni myślą o samobójstwie, aby uniknąć hańby. Ludzie zamieniają się w trujące zioła, a miasto zostaje zatopione. To w usta dziewczyny zostaje włożona tragiczna legenda o Świtezi. Mickiewicz wprowadza elementy fantastyczne takie jak nimfa, odgłosy nad jeziorem, trujące rośliny i zatopione miasto.